Strona poświęcona Ziemi Łukowskiej

Zastawie

Z Zastawia przez powstanie warszawskie…

Władysław Fijał był czwartym z kolei dzieckiem (drugim z braci) Katarzyny i Juliana Fijałów. Miał zostać kowalem. Jednak zdrowie mu na to nie pozwoliło, delikatny i słaby nie miał siły by cały dzień uderzać młotem.

Tak wspominała go siostra Bronisława:

„Władek uczył się za kowala, ale chciał wyjechać do Warszawy. Załatwiłam mu prace, ale był za słaby żeby być kowalem. W Warszawie poznał dziewczynę- Stasię Trocińską z Warki. Pracowała u Knorra i załatwiła mu pracę u Niemca. Mieszkali na Tamce, byli narzeczeństwem. Chcieli wziąć ślub. Ksiądz miał schowane wszystkie dokumenty i pieczęcie i mógł im dać ślubu tylko ze świadkami ale bez dokumentów. Jak na Tamce była rewizja to ich aresztowali, bo myśleli że brat jest szpiegiem i mieszkali razem bez dokumentów. Stasia była w zaawansowanej ciąży. Wzięli ich w transport, brata uznali za szpiega i ich rozdzielili. Władek powiedział jej żeby zawiadomiła rodzinę, jeśli przeżyje. Władka zabrali a Stasię cofnęli do Polski do PGR koło Żagania. Urodziła córeczkę Marysię. Napisała kiedyś do mnie list, żebym się zajęła Marysią i żeby razem z Teresą chodziły do szkoły. Odmówiłam bo u nas do szkoły tez było daleko. Obraziła się i więcej nie pisała. Jasio miał jej adres i raz do niej pojechał. Dobrze jej się powodziło.”

Continue reading

Ksiądz Adam Byszewski – budowniczy kościoła w Tuchowiczu

Adam Łukasz Byszewski urodził się 14 października 1821 roku w Łukowie. Jego ojcem był Jan Byszewski podoficer pułku trzeciego ułanów polskich szwadronu trzeciego, matką Maryanna Walczewska. W 1822 ojciec przyszłego księdza przeszedł do rezerwy i osiadł w Węgrowie.

Akt urodzenia Adama Łukasza Byszewskiego www.szukajwarchiwach.pl

Akt urodzenia Adama Łukasza Byszewskiego
www.szukajwarchiwach.pl

Od co najmniej 1851 roku był wikariuszem w Tuchowiczu. Wtedy też został powołany na stanowiska Nauczyciela Religii i moralności przy Szkole Powiatowej w Łukowie. Później w latach 1852-56 pełnił także funkcję administratora w parafii Zwola. Jeszcze w 1856 pracował w parafii Tuchowicz. Po śmierci swego poprzednika ks. Antoniego Przegalińskiego pełnił funkcję jej administratora.

Continue reading

Trup, Topielec i Koparka…

Co mają ze sobą wspólnego Trup, Topielec i Koparka… a także Załawiec, Poręby, Siane Łąki, Łąki Numerowe…?

Są to nazwy miejsc znajdujących się w pobliżu wsi Zastawie. Ich etymologia  nie zawsze została już poznana. W niektórych przypadkach, takich jak Łąki Numerowe trzeba ich szukać w wydarzeniach historycznych, a niekiedy, tak jak w przypadku Trupa w miejscowych legendach przekazywanych z pokolenia na pokolenie. Czasami jednak podania przekazywane przez mieszkańców mijają się z prawdą, ponieważ źródłosłów niektórych nazw takich jak Poręby jest znacznie starszy niż jest to podawane.

Trup

mapa

Las Trup znajduje się w pobliżu Celin Włościańskich i grodziska Zamek. Jego nazwa brzmi intrygująco i pewnie niejeden miejscowy czy przyjezdny zastanawiał się nad jej pochodzeniem. Dzisiejsi mieszkańcy, bez względu na wiek, mają problem z odpowiedzą na pytanie skąd się ona wzięła. Odpowiedź znalazłam w artykule  Kazimierza Łapczyńskiego pt.”O łukowskim płaskowyżu” zamieszczonym w Pamiętniku Fizyograficznym T I z 1881 roku.

Continue reading

Niemcy zabici pod Zastawiem

Dziś przedstawiamy historię z czasu II wojny światowej spisaną przez jednego z naszych fanów Mariusza Jabłońskiego, który wysłuchał swego dziadka Zygmunta Jabłońskiego z Zastawia

„Witam, chciałem przedstawić Państwu historię opowiadaną mi przez dziadka wiele razy, historię o 10 żołnierzach niemieckich wracających z frontu, która wydarzyła się we wsi Zastawie koło Łukowa na Lubelszczyźnie. Tylko jednemu z nich udało się przejść przez wieś Zastawie, gdzie rozstrzelano pozostałych 9. Tak opowiadał mi dziadek: „Było to w 1944 roku, byłem młodym chłopakiem, który pasł krowy na pobliskich łąkach. Szło 10 Niemców, jeden za drugim, za nimi około 300m z Celin K Józef(mścił się nad Niemcami bo zabili jego brata) z KBK i nieboszczyk Sz. z kamieniami w rękach. Tak żołnierze doszli do krzaków, gdzie odrzucili swoją broń, podnieśli ręce do góry i poddali się. Z drugiej strony konno jechał „Bułka” z Celin i ktoś jeszcze. Przeszukał ich (Niemców) K. i kazał położyć się na ziemię, twarzą do ziemi. Jeden z nich klęknął i pokazał zdjęcie, że ma 4 dzieci, żeby mu darowali życie. K. każdego z żołnierzy nos przytknął do samej ziemi.

Continue reading