Strona poświęcona Ziemi Łukowskiej

powstanie styczniowe

Zapomniani powstańcy – Walenty Oleszkiewicz

Walenty Oleszkiewicz urodził się 30 stycznia 1847 w Sobisce. Jego rodzicami byli owczarz Andrzej Oleszkiewicz i Franciszka Kołodziejczyk.

 

akt urodzenia

Akt chrztu Walentego Oleszkiewicza. www.szukajwarchiwach.pl

„Działo się w Mieście Adamowie dnia trzydziestego stycznia tysiąc osiemset czterdziestego siódmego roku, o godzinie trzeciej z południa. Stawił się Andrzej Oleszkiewicz owczarz w Sobiesce zamieszkały lat dwadzieścia cztery mający, w obecności Szymona Bryguły lat trzydzieści i Jana Wachnika lat dwadzieścia pięć mających włościan w Sobiesce zamieszkałych i okazał nam dziecię płci męskiej urodzone w Sobisce dnia trzydziestego miesiąca i roku bieżącego o godzinie czwartej z południa z iego małżonki Franciszki Kołodziejczychy lat dwadzieścia mającej. Dziecięciu temu na Chrzcie świętym odbytym w dniu dzisiejszem nadane jest imię Walenty, a rodzicami chrzestnemi byli Szymon Bryguła i Helena Kołodziejczykowa. Akt ten stawiającemu i świadkom został przeczytany, przez nas podpisany, gdyż pisać nie umieją
X Szymon Grzymała Kanonik Podlaski”

Continue reading

Polegli w bitwie pod Zastawiem – 2.12.1863

Bitwa pod Zastawiem 2 grudnia 1863 była jedną z najkrwawszych potyczek na ziemi łukowskiej. Według różnych źródeł zginęło  w niej, lub zostało rannych, ok 200 Polaków i około 100 kozaków. Bitwa rozciągnęła się na przestrzeni kilkunastu kilometrów, a poległych i rannych zbierała z pól okoliczna ludność. Część tych, którzy zginęli została pochowana na cmentarzach w Tuchowiczu i Staninie, inni zostali pochowani na miejscu bitwy. Niestety o miejscu pochówku na tym pierwszym cmentarzu prawdopodobnie nikt już nie pamięta. Mogiła na nekropolii w Staninie znajduje się przy głównej alei.

Continue reading

Miejsce straceń powstańców styczniowych – Gręzówka

Ukryte w lesie między Gręzówką a Zażelazną znajduje się miejsce straceń powstańców styczniowych. Uroczystości ich upamiętniające odbywają się tu co roku.

Miejscowi znają drogę, przybysze muszą pytać, bo zarówno z jednej jak i drugiej strony brak jest oznakowań. Tablica przy cmentarzu w Gręzówce pokazuje to miejsce oddalone o 5 km.  Ja udałam się na poszukiwania od strony Zażelaznej, do której z Zastawia miałam około 30 km. Przy wyjeździe ze wsi dopytałam się mieszkańca jak dojechać do miejsca pamięci. Należy skręcić w polną drogę w prawo i kierować się do lasu. I tu uwaga :) nawet jeśli miejscowi twierdzą, że można dojechać zwykłą osobówką do Gręzówki, radzę tego nie robić. Droga graniczna między lasami „rządowymi” i prywatnymi jest prawie nieprzejezdna. Ugrzęzłam moją Corsą jakieś 2,5 km od Gręzówki. Gdyby nie pomoc leśniczego Leśnictwa Nowiny w Gręzówce i pracownika leśnego, chyba nigdy bym stamtąd nie wyjechała :) Podobno jest inna droga przez las, którą można przejechać, jednak nie polecam sprawdzać. Lepiej cofnąć się do Zażelaznej…

Continue reading

Powstanie styczniowe – miejsca pamięci

1. Las Kobylczyk (okolice Woli Okrzejskiej)

Do miejsca pochówku Antoniego Trzaskowskiego i jego czternastu podkomendnych prowadzą drogowskazy, mimo to odnalezienie go może przysporzyć nieco problemów. Wyjeżdżając spod muzeum Henryka Sienkiewicza skręcamy w prawo, w drogę przylegającą do parkingu. Kierujemy się cały czas prosto, aż do torów kolejowych. Przejeżdżamy przez nie i prostą drogą wjeżdżamy do lasu. Tu kolejne drogowskazy prowadzą do ukrytej w lesie mogiły.

CHWAŁA POWSTAŃCOM
DOWÓDCY ODDZIAŁU
ANTONIEMU TRZASKOWSKIEMU
ORAZ
CZTERNASTU JEGO PODKOMENDNYM
POLEGŁYM W POTYCZNCE
W LESIE GUŁOWSKIM 21 LUTEGO 1863 R
SPOŁECZEŃSTWO GMINY ADAMÓW
3 MAJA 1998 R

Continue reading

Tajemnice cmentarzy – Wilczyska

wilczyska

Cmentarz w Wilczyskach leży przy drodze w kierunku do miejscowości Gózdek. Z trzech stron otoczony jest lasem, którego roślinność wdziera się także w obręb murów nekropolii zarastając starsze groby położone na skraju cmentarza. 

Continue reading

Miejsca kultu i pamięci – mogiły, pomniki, kapliczki kommemoratywne (przed II ws)

Łukowskie lasy i pola były świadkami bitew, potyczek i mordów podczas powstań narodowych oraz obu wojen światowych. Jak wspominał B. Szewczak: „W długie zimowe wieczory matka przędła len i opowiadała mi dzieje wojen (…), przy tym śpiewała mi moc piosenek żołnierskich (…). Podlasie lubiło też historię, lubiano i ciągle wspominano, opowiadano o wojnach a historia i wojny chyba najlepiej ze wszystkich dzielnic lubiły Podlasie, bo dowodem tego były cmentarze z wojny szwedzkiej, grób pułkownika Berka Joselewicza , który zginął po Kockiem w bitwie z Austriakami i było tam przysłowie Zginiesz jak Berek pod Kockiem, groby powstańców listopadowych, groby powstańców styczniowych, groby rosyjskie i niemieckie z 1915 roku, bo Podlasie Niemcy zajęli w 1915 roku, tu było co opowiadać i tu był wielki patriotyzm. Było kiedyś nawet utarte powiedzenie męczeńskie Podlasie a ucisk tu był szczególnie do 1905 roku” . Continue reading