Strona poświęcona Ziemi Łukowskiej

grób

Kontrofensywa znad Wieprza – 1920

20170808_19593216 sierpnia o świcie ruszyło polskie uderzenie znad Wieprza, które całkowicie zmieniło układ operacyjny na przedpolach Warszawy. Na terenie ziemi łukowskiej operowała m.in. 16 Dywizja Piechoty. Miała ona działając dwoma kolumnami przez Kłoczew i Okrzeję w kierunku Żelechowa stanąć wieczorem nad Wilgą w rejonie Ryczyska-Żelechów-Zwornia. Równocześnie z 16 DP natarcie miała zacząć 21 Dywizja Górska działająca głównymi siłami wzdłuż drogi Kock-Wojcieszków. Jej zadaniem było dotrzeć na linię rzeki Bystrzycy w rejonie Świderki-Ulan. Następnego dnia natarcie dywizji miało być skierowane na Łuków, który miał zostać opanowany przez obie dywizje.
Kolumna główna 16 DP w składzie dwóch pułków piechoty, po stoczeniu o godz. 6.00 zwycięskich walk pod Charlejowem i Krzówką oraz rozbiciu 509 i 511 pułku rosyjskiego o godz. 11.45 przekroczyła tor kolejowy na południe od Okrzei, usiłując nawiązać kontakt ze swoją lewą kolumną. Dopiero po 14.00 nastąpiło połączenie oddziałów i siły główne wykonały uderzenie na Żelechów. Prawdopodobnie podczas przebijania się przez tory kolejowe zginęło 10 nieznanych żołnierzy pochowanych w Górkach a następnie ekshumowanych i przeniesionych na cmentarz w Okrzei ( piszemy o tym tu http://zastawie-netau.net/wojna-polsko-bolszewicka-okrzeja-1920-2/ )
21 Dywizja Górska po wyruszeniu z Kocka posuwała się dość wolno, napotykając opór wojsk rosyjskich w Serokomli i Wojcieszkowie. Dopiero o godz. 16.00 po opanowaniu tych miejscowości marsz odbywał się bez przeszkód. Około 20.00 siły główne dywizji zajęły Świderki, Wólkę Domaszewską i Zofibór. Kolumny boczne dotarły pod Ulan i Sobole.
Podczas zdobywania Wojcieszkowa zginęło co najmniej dwóch żołnierzy polskich pochowanych na miejscowym cmentarzu – Eugeniusz Figurski i Edward Górecki.
IMG_0058 IMG_0059
Ich grobem opiekował się Związek Strzelecki, który 3 maja 1930 miał położyć kamienną płytę z wyrytymi literami. W tym celu zorganizowano zbiórkę dobrowolnych ofiar.
Przy drodze Kock- Wojcieszków, tuż przed Wojcieszkowem znajduje się krzyż upamiętniający nieznanych żołnierzy poległych w walce z bolszewikami. Tablicę pamiątkową ufundował Związek Strzelecki 11 listopada 1932 roku

Pamięci
nieznanym bohaterom
poległym 16.8.1920 r.
w walce z bolszewikami.
Związek Strzelecki Wojcieszków 11.11.1932 r.
20170810_140337 20170810_140345 20170808_195932

(wykorzystałam opracowanie Pawła Żarkowskiego Kontrofensywa polska znad Wieprza w sierpniu 1920 roku https://caw.wp.mil.pl/plik/file/biuletyn/b18/b_18_6.pdf )

 

Odkrywanie historii ekshumacji z 1932 roku

miniatura

Wojna w 1920 roku nie oszczędziła ziemi łukowskiej. W okolicy Okrzei poległo 10 żołnierzy, których w latach 30tych XX wieku ekshumowano i ponownie pochowano na miejscowym cmentarzu parafialnym. Po znalezieniu kilku dokumentów i zdjęć dotyczących tego wydarzenia postanowiliśmy opisać tą historię. Nie uniknęliśmy ślepych uliczek i błędnych hipotez, ale ostatecznie przy współpracy kilku osób udało nam się dotrzeć do prawdy.

Continue reading

Cmentarne know-how czyli o odczytywaniu nieczytelnego

zajawkaBadając historię swojej rodziny czy też historię lokalną, prędzej czy później, trafiamy na cmentarz. W poszukiwaniu grobów przodków zapuszczamy się pomiędzy krzyże i pomniki szukając znajomych nazwisk. Często omijamy wzrokiem nagrobki o nieczytelnych lub zatartych napisach, myśląc, że ich odczytanie jest niemożliwe. Czasami wystarczy kilka rzeczy, które mamy pod ręką i to co pozornie niewidoczne staje się czytelne. Czasem warto wrócić na cmentarz przygotowanym, lub w innej porze roku, czy też innej porze dnia żeby uwidocznić napisy nagrobne.

Mój „ulubiony” cmentarz w Tuchowiczu kryje jeszcze przede mną sporo zagadek, ale za każdym razem kiedy go odwiedzam otwiera się przede mną na nowo. Wiele na nim nagrobków o zatartych literach, kilka z nich próbowałam odczytać na kilka sposobów, z różnym efektem. Chcąc to robić musimy się kierować przede wszystkim jedną najważniejszą zasadą:

PRÓBY ODCZYTANIA NAPISÓW NIE MOGĄ W ŻADEN SPOSÓB NISZCZYĆ NAGROBKA

Continue reading

Zapomniana kwatera – cmentarz w Tuchowiczu

Jeszcze kilka miesięcy temu jedną z części miejscowego cmentarza zajmowały kilkunastoletnie krzaki i chaszcze. Po uporządkowaniu terenu w południowo-zachodniej części nekropolii odsłonięto kilka grobów sprzed 100 lat. Jak widać na zdjęciu satelitarnym, zapomniana kwatera zajmowała prawie połowę sektora za kapliczką.

Kwatera z 1918 roku (za google.maps)

Kwatera z 1916 roku
(za google.maps)

Continue reading

Z kart historii – Niedźwiadka.

Dwór w Niedźwiadce pędzla Jerzego Czajkowskiego z "Gdzie szumiące topole..." A. Redzik

Dwór w Niedźwiadce pędzla Jerzego Czajkowskiego
z  „Gdzie szumiące topole…” A. Redzik

 

Samodzielne dobra ziemskie Niedźwiadka czyli „Niedźwiedzikierz” istniały już w końcu XVI w., kiedy to jeden z rodu Kanimirów z klucza Tuchowicz miał tu swoja siedzibę. Później razem z pobliskim Kijem Niedźwiedzikierz należał do dóbr Gózd, które już w XVIII wieku należały do Stefana, a później jego syna Franciszka Domaszewskiego.

Continue reading

II wojna światowa – szlakiem SGO Polesie

Na terenie Lubelszczyzny istnieje Szlak turystyczny im. gen. Franciszka Kleeberga.
Liczy on 32 km i wiedzie trasą: Dęblin – Bobrowniki – Sarny – Korzeniów – Ułęż – Sobieszyn – Wólka Sobieszyńska –Lendo Wielkie; (Wola Gułowska – Kock) ; długość trasy 32 km. Nie udało mi się (może źle szukałam 🙂 )dokładnego opisu tej trasy.
W związku z tym postanowiłam ułożyć swój własny „mini- szlak” SGO Polesie. W większości opiszę miejsca, które udało mi się zobaczyć, wspomnę też te, o których tylko słyszałam. Całość wzbogaca dokumentacja fotograficzna.

Continue reading