Strona poświęcona Ziemi Łukowskiej

grób

Tomasz Dzido i Edmund Chaberski – posterunkowi z Adamowa polegli w walce z bandytami

Policjanci z Adamowa. Pierwszy z lewej siedzi Edmund Chaberski. Ze zbiorów http://biblioteka.teatrnn.pl

W latach 30-tych na terenie powiatu garwolińskiego, a później także radzyńskiego i łukowskiego działała szajka  Józefa Rusina i Józefa Zadurskiego.  Jak podawała ówczesna prasa bandyci grasujący bezkarnie ponad 7 lat mieli na swoim koncie „niezliczoną ilość napadów, kradzieży i morderstw”. W trakcie kilku obław, które organizowała na nich policja zginęło czterech funkcjonariuszy – przodownik Taras, przodownik  Jan Wodnicki z Lublina (zabity pod Siemieniem) oraz starszy posterunkowy Edmund Chaberski i posterunkowy Tomasz Dzido z posterunku w Adamowie zastrzeleni podczas akcji w ówczesnej gminie Serokomla. Continue reading

Zapomniani powstańcy – Stanisław Kluge

 

Stanisław Kluge urodził się w Grabowcu w powiecie gostynińskim z Karola i Małgorzaty z Lenczewskich. Z zawodu był aptekarzem. Ostatnie lata życia spędził w Woli Okrzejskiej, gdzie mieszkał przy synu Zygmuncie Kluge, który pełnił funkcję gorzelanego w majątku Bernsteinów. Continue reading

Kontrofensywa znad Wieprza – 1920

20170808_19593216 sierpnia o świcie ruszyło polskie uderzenie znad Wieprza, które całkowicie zmieniło układ operacyjny na przedpolach Warszawy. Na terenie ziemi łukowskiej operowała m.in. 16 Dywizja Piechoty. Miała ona działając dwoma kolumnami przez Kłoczew i Okrzeję w kierunku Żelechowa stanąć wieczorem nad Wilgą w rejonie Ryczyska-Żelechów-Zwornia. Równocześnie z 16 DP natarcie miała zacząć 21 Dywizja Górska działająca głównymi siłami wzdłuż drogi Kock-Wojcieszków. Jej zadaniem było dotrzeć na linię rzeki Bystrzycy w rejonie Świderki-Ulan. Następnego dnia natarcie dywizji miało być skierowane na Łuków, który miał zostać opanowany przez obie dywizje.
Kolumna główna 16 DP w składzie dwóch pułków piechoty, po stoczeniu o godz. 6.00 zwycięskich walk pod Charlejowem i Krzówką oraz rozbiciu 509 i 511 pułku rosyjskiego o godz. 11.45 przekroczyła tor kolejowy na południe od Okrzei, usiłując nawiązać kontakt ze swoją lewą kolumną. Dopiero po 14.00 nastąpiło połączenie oddziałów i siły główne wykonały uderzenie na Żelechów. Prawdopodobnie podczas przebijania się przez tory kolejowe zginęło 10 nieznanych żołnierzy pochowanych w Górkach a następnie ekshumowanych i przeniesionych na cmentarz w Okrzei ( piszemy o tym tu http://zastawie-netau.net/wojna-polsko-bolszewicka-okrzeja-1920-2/ )
21 Dywizja Górska po wyruszeniu z Kocka posuwała się dość wolno, napotykając opór wojsk rosyjskich w Serokomli i Wojcieszkowie. Dopiero o godz. 16.00 po opanowaniu tych miejscowości marsz odbywał się bez przeszkód. Około 20.00 siły główne dywizji zajęły Świderki, Wólkę Domaszewską i Zofibór. Kolumny boczne dotarły pod Ulan i Sobole.
Podczas zdobywania Wojcieszkowa zginęło co najmniej dwóch żołnierzy polskich pochowanych na miejscowym cmentarzu – Eugeniusz Figurski i Edward Górecki.
IMG_0058 IMG_0059
Ich grobem opiekował się Związek Strzelecki, który 3 maja 1930 miał położyć kamienną płytę z wyrytymi literami. W tym celu zorganizowano zbiórkę dobrowolnych ofiar.
Przy drodze Kock- Wojcieszków, tuż przed Wojcieszkowem znajduje się krzyż upamiętniający nieznanych żołnierzy poległych w walce z bolszewikami. Tablicę pamiątkową ufundował Związek Strzelecki 11 listopada 1932 roku

Pamięci
nieznanym bohaterom
poległym 16.8.1920 r.
w walce z bolszewikami.
Związek Strzelecki Wojcieszków 11.11.1932 r.
20170810_140337 20170810_140345 20170808_195932

(wykorzystałam opracowanie Pawła Żarkowskiego Kontrofensywa polska znad Wieprza w sierpniu 1920 roku https://caw.wp.mil.pl/plik/file/biuletyn/b18/b_18_6.pdf )

 

Odkrywanie historii ekshumacji z 1932 roku

miniatura

Wojna w 1920 roku nie oszczędziła ziemi łukowskiej. W okolicy Okrzei poległo 10 żołnierzy, których w latach 30tych XX wieku ekshumowano i ponownie pochowano na miejscowym cmentarzu parafialnym. Po znalezieniu kilku dokumentów i zdjęć dotyczących tego wydarzenia postanowiliśmy opisać tą historię. Nie uniknęliśmy ślepych uliczek i błędnych hipotez, ale ostatecznie przy współpracy kilku osób udało nam się dotrzeć do prawdy.

Continue reading

Cmentarne know-how czyli o odczytywaniu nieczytelnego

zajawkaBadając historię swojej rodziny czy też historię lokalną, prędzej czy później, trafiamy na cmentarz. W poszukiwaniu grobów przodków zapuszczamy się pomiędzy krzyże i pomniki szukając znajomych nazwisk. Często omijamy wzrokiem nagrobki o nieczytelnych lub zatartych napisach, myśląc, że ich odczytanie jest niemożliwe. Czasami wystarczy kilka rzeczy, które mamy pod ręką i to co pozornie niewidoczne staje się czytelne. Czasem warto wrócić na cmentarz przygotowanym, lub w innej porze roku, czy też innej porze dnia żeby uwidocznić napisy nagrobne.

Mój „ulubiony” cmentarz w Tuchowiczu kryje jeszcze przede mną sporo zagadek, ale za każdym razem kiedy go odwiedzam otwiera się przede mną na nowo. Wiele na nim nagrobków o zatartych literach, kilka z nich próbowałam odczytać na kilka sposobów, z różnym efektem. Chcąc to robić musimy się kierować przede wszystkim jedną najważniejszą zasadą:

PRÓBY ODCZYTANIA NAPISÓW NIE MOGĄ W ŻADEN SPOSÓB NISZCZYĆ NAGROBKA

Continue reading

Zapomniana kwatera – cmentarz w Tuchowiczu

Jeszcze kilka miesięcy temu jedną z części miejscowego cmentarza zajmowały kilkunastoletnie krzaki i chaszcze. Po uporządkowaniu terenu w południowo-zachodniej części nekropolii odsłonięto kilka grobów sprzed 100 lat. Jak widać na zdjęciu satelitarnym, zapomniana kwatera zajmowała prawie połowę sektora za kapliczką.

Kwatera z 1918 roku (za google.maps)

Kwatera z 1916 roku
(za google.maps)

Continue reading