Strona poświęcona Ziemi Łukowskiej

Zastawie

Tadeusz Prejzner – kompozytor, dyrygent, badacz pieśni ludowej ziemi łukowskiej

Tadeusz Prejzner Zdjęcie ze zbiorów Biblioteki Głównej Akademii Muzycznej im. Karola Szymanowskiego w Katowicach

Znany polski pedagog muzyczny, kompozytor, dyrygent i publicysta Tadeusz Prejzner pochodził z ziemi łukowskiej. Spędził tu część swojego życia i pozostawił po sobie spuściznę w postaci badań nad pieśniami ludowymi tych terenów.

 

 

 

 

 

 

 

 

Continue reading

Polegli w powstaniu styczniowym na ziemi łukowskiej

Na terenie obecnego powiatu łukowskiego rozegrało się kilkanaście mniejszych i większych bitew i potyczek podczas powstania styczniowego. Trudno dziś jednoznacznie określić ilu powstańców poniosło śmierć podczas tych działań. Ilość poległych szacować można na kilkuset. Jednak nie wszystkie zgony odnotowywane były w księgach metrykalnych.

Continue reading

Karol Czaykowski – inżynier z Zastawia

Karol Paweł Czaykowski urodził się 25 stycznia 1847 roku w Zastawiu. Był najstarszym synem Teofila Czaykowskiego i Emilii z Rozwadowskich.
Czaykowscy objęli dobra Zastawie w wieloletnią dzierżawę, od ówczesnych właścicieli – Wincentego i Rozalii z Witkowskich Glinkiewiczów, w 1845 roku. Po kilku latach odkupili dzierżawiony majątek. Czasowo zamieszkiwali w Zastawiu, a czasowo w Paskudach. 
Continue reading

Babki i akuszerki w okolicy Tuchowicza

 

polozna

Kiedyś naszym antenatkom w porodach pomagały tzw. „babki” zwane później akuszerkami.
W książce „Nauka położna krótko zebrana” z 1790 roku autor podaje jakimi cechami powinna się odznaczać kandydatka na „kobietę przy rozwiązaniu rodzących położnic służącą”. Tak więc „maią być rąk szczupłych, palców przydłuższych a cienkich, kibić w ciele i zręczność z sprawnością mająca, niebrać do tego kobiet podeszłych, takowe bowiem niepojętymi, a uporczeymi bywać zwykły, niebrać też zbyt młodych, ani Panien, lecz które już rodziły (…) do tej Nauki nie są sposobnemi osoby słabowite, chorowite, mdłościom podległe, lękliwe, boiaźliwe, smutne, iako też ani zuchwałe, ani okrutne, natrętne, głupkowate i grubiańskie, ani się do tego zdadzą osoby otyłe, grube, nieruchawe, bałwanowate, ani ułomne, z krzywemi rękami lub palcami, ni garbate, ani skaliczałe, ni leniwe, ani ospałe, ani miłośnice trupów iakichkolwiek (…)” Continue reading

O zaginionym pradziadku i żołnierzach z I wojny światowej

Od kilkunastu już lat poszukuję informacji o moim zaginionym prawdopodobnie podczas I wojny światowej pradziadku.

Julian Fijał urodził się w 1873 roku w Zastawiu, był synem Jana i Agnieszki z Walczyńskich. W 1906 roku wstąpił w związek małżeński z Katarzyną Olender. Legitymował się wtedy biletem 220 Jepifańskiego Batalionu Rezerwowego. W latach 1907-1915 rodziły się ich dzieci Aniela, Bronisława, Zofia, Władysław i Aleksander – od imienia ojca nazywani Ulijanami, Ulijankami albo Ulijanichami.

Moja babcia pamiętała jak jej ojciec został powołany do wojska:

„Do 1913 roku mieszkaliśmy razem, wtedy ojciec, jako rezerwista, został wezwany do wojska. Jak odchodził to siostra Aniela mówiła do mnie „Bec Bronka, ale głośno bec”. W lipcu 1914 roku ojciec szedł na front, wojsko przechodziło przez Siedlce i zaprosił nas na odwiedziny. Ojciec bardzo mi się podobał w ubraniu wojskowym, najbardziej podobała mi się złota łyżka, którą nosił w bucie za cholewą. Nie chciałam mu jej oddać, tylko zabrać ją do domu. Wtedy po raz ostatni widziałam ojca. Później chyba jeszcze nas odwiedził, albo my jego, ale nie pamiętam.”

 

Z wpisu w książce adresowej widnieje dopisek, że Julian Fijał został uznany za zmarłego w 1929 roku decyzją Wojewody Lubelskiego.

98spisludnosci

Poszukując informacji o procedurze uznania za zmarłego trafiłam na Monitor Polski. Dziennik Urzędowy Rzeczypospolitej Polskiej.

Continue reading