Strona poświęcona Ziemi Łukowskiej

Wola Okrzejska

Powiat łukowski gore !

Pierwsza straż ogniowa w XIX wieku na terenie powiatu powstała po kilkuletnich staraniach w Łukowie Na prowincji na zorganizowaną obronę przed ogniem trzeba było czekać do początku XX wieku. Stopniowo powstawały straże w Szczygłach Górnych (1908), Tuchowiczu (1912), Stoczku Łukowskim (1916), Trzebieszowie (1916)Adamowie (1918), Szaniawach Matysach (1918)
Wcześniej z żywiołem mieszkańcy musieli radzić sami przy pomocy bosaków, tłumnic, wiader. Tylko nieliczne majątki dysponowały specjalnymi sikawkami, które w razie pożaru w sąsiednich wioskach były do nich dysponowane. A pożarów nie brakowało. Continue reading

Nieurodzaj i głód w powiecie łukowskim

Rok 1937 był katastrofalny dla mieszkańców powiatu łukowskiego. Wielka susza, która objęła swoim zasięgiem prawie całą Lubelszczyznę  spowodowała klęskę nieurodzaju. Mieszkańcy z uzasadnioną obawą patrzyli w przyszłość, a w ich oczy zaglądał głód. Continue reading

Grobowiec Dmochowskich w Wojcieszkowie

 

 

 

Grobowiec rodziny Dmochowskich w Wojcieszkowie jest, zdaje się jedynym na ziemi łukowskim rodzinnym miejscem pochówku… pokoleń. O tym, że spoczywa tam ostatnia żona Henryka Sienkiewicza Maria z Babskich wiadomo powszechnie. Dlaczego to właśnie tam chciała być pochowana i kto spoczął tam przed nią ?
Continue reading

Kipiące stodoły w gminie Krzywda

Gmina Krzywda w powiecie łukowskim: plan kontraktacji rzepaku wykonany w stu procentch: plony czterech zbóż wyższe w tym roku o 1-2 kwintale z hektara – dnia 29 sierpnia zboża skoszone i zwiezione wokoło 92 procentach. To najważniejsze. Jednakże…
Już kilkakrotnie pisaliśmy o gminie Krzywdzie. Dobrze i źle. Tym razem zaglądam tam w okresie finiszu akcji żniwnej, by przyjrzeć się z bliska, jak tegoroczne żniwa wyglądały w praktyce.
Continue reading

XIX-wieczne sadownictwo w powiecie łukowskim

 Sadownictwo było niegdyś ważną gałęzią rolnictwa. Sady owocowe w majątkach czy probostwach dostarczały nie tylko owoców na stół, ale też zapewniały, często niemały, dochód.
Największe ogrody owocowe liczyły nawet ponad 2000 drzewek, a w najbardziej liczących się, istniały szkółki zapewniające nowe gatunki i stałą wymianę starych drzew na nowe.
Zadbane sady były często pasją i dumą ziemian oraz księży, którzy sami często byli adeptami sadownictwa.
Majątki zatrudniały ogrodników. Niektórzy z nich byli samoukami, ale można było też znaleźć takich, którzy pobierali nauki i doświadczenie u tak znanej ogrodniczej rodziny Hoserów w Warszawie. Continue reading