Strona poświęcona Ziemi Łukowskiej
Miejscowości

Ksiądz Ignacy Sopyła – pierwszy proboszcz parafii Gręzówka

Ksiądz Sopyła ze znajomą, w tyle szkoła w Gręzówce

 

Początki parafii w Gręzówce wiążą się nierozerwalnie z dwoma braćmi – księżmi –  Ignacym i Wiktorem Sopyłami. Starszy z nich był pierwszym proboszczem nowo utworzonej wspólnoty, a drugi budowniczym kościoła. Gręzówka była jakby zwieńczeniem ich wspólnych losów. W latach 1936-37 obaj byli wikariuszami w parafii Przemienienia Pańskiego w Łukowie, a w okresie okupacji obaj duszpasterze doświadczyli piekła obozów koncentracyjnych. Ksiądz Ignacy więziony był w Auschwitz i Buchenwaldzie, a ksiądz Wiktor w Sachsenhausen i Dachau.

 

 

 

 

 

Ignacy Sopyła urodził się w Ruchnie, w parafii Węgrów, 1 lutego 1900 roku. Jego rodzicami byli Rozalia z Szewczyków i Sebastian Sopyłowie. Pierwsze nauki pobierał w miejscowej ochronce prowadzonej przez  siostry Służki Maryi.

Działo się w Węgrowie 23 stycznia, 4 lutego o godzinie 1 po południu. Stawił się osobiście Sebastian Sopyła,
38 lat, 1900 roku [ktoś zapomniał napisać daty do końca i sobie tu dokończył] w obecności Stanisława Tabora, 25 lat i Józefa Nejmana, 35 lat – wszystkich rolników gospodarzy zamieszkałych w Różnej [Różna] i okazali nam dziecię płci męskiej oświadczając że urodziło się we wsi Różna 20 stycznia, 1 lutego tego o godzinie 6 rano tego roku od prawej jego małżonki Rozalii z domu Szewczyk, 32 lata mającej. Dziecięciu temu na Chrzcie Świętym odbytym tego czasu przez księdza Władysława Wierzbickiego – wikariusza dano imię Ignacy a rodzicami chrzestnymi byli Stanisław Tabor i Magdalena Nejman. Akt ten niepiśmiennemu zgłaszającemu i świadkom został przeczytany i przez nas podpisany. Administrator Węgrowskiej parafii utrzymujący akta Stanu Cywilnego

W latach 1909-1915 uczęszczał do szkoły podstawowej, a później, przez dwa lata, do Progimnazjum Filologicznego w Sokołowie Podlaskim. W 1917 roku przeniósł się do Liceum Diecezjalnego w Płocku, które ukończył w 1921 roku. Zarabiał na dalsze kształcenie udzielaniem korepetycji.
Po ukończeniu liceum wstąpił do Seminarium Duchownego w Płocku. Po zaliczeniu studium filozofii przeniósł się do Seminarium Duchownego w Janowie Podlaskim. Na kilka miesięcy przed zakończeniem studiów, został zmuszony do przerwania nauki.  Przez cztery lata pracował jako nauczyciel  religii w szkołach podstawowych i średnich w Łęczycy. Uczył też języka francuskiego. W okresie wakacyjnym wyjeżdżał do Francji, gdzie pogłębiał znajomość języka francuskiego, interesował się też życiem religijnym Francuzów i tamtejszymi metodami duszpasterskimi.
Po powrocie do seminarium w Janowie i zaliczeniu brakującego materiału, 28 czerwca 1931 roku otrzymał święcenia kapłańskie.
Doświadczenia w pracy z młodzieżą i za granicą skłoniły biskupa Przeździeckiego do mianowania go sekretarzem generalnym Stowarzyszeń Młodzieżowych. Do jego obowiązków należała organizacja dokształcania pracy instruktorów i wizytacja kół młodzieżowych w parafiach.
1 sierpnia 1932 roku został mianowany wikariuszem w Ulanie, a po roku trafił do parafii Przemienienia Pańskiego w Łukowie, gdzie pełnił także funkcję prefekta gimnazjum.
Ksiądz Ignacy musiał dać się poznać jako zdolny organizator, jeśli to właśnie jemu powierzono w 1938 roku rolę pierwszego duszpasterza filii parafii Przemienienia Pańskiego w Gręzówce.

Pierwszy kościółek w Gręzówce. Źródło: tablica informacyjna w Gręzówce

Źródło: tablica informacyjna w Gręzówce

Musiał w tej biednej okolicy zbudować wspólnotę od podstaw. Fundusze zbierał na wiele sposobów. Pobudował plebanię i zabudowania gospodarskie. Z zebranych ofiar udało mu się kupić drewniany barak, którego nie chcieli nawet strażacy i zaadaptował go na potrzeby świątyni.

Czas dziennik poświęcony polityce krajowej i zagranicznej oraz wiadomościom literackim, rolniczym i przemysłowym R.91nr 295 (27 października 1938)

W nowej parafii powstały kółka różańcowe, chór parafialny, gazetka i biblioteka parafialna. Po wybuchu II wojny światowej zachęcał rodziców do posyłania dzieci do szkoły. Nie bał się sprawować nabożeństw w intencji poległych w 1939 roku żołnierzy.
O wielkim zaangażowaniu księdza Sopyły w życie nowej wspólnoty pisał w  protokole wizytacyjnym z dnia 2 maja 1943 roku wikariusz generalny ks. A . Szklarski.
„Ks. Sopyła z wielkim rozmachem, z młodzieńczym zapałem i wielką gorliwością od 7 już lat na tej trudnej placówce, z wyrzeczeniem się wielu osobistych potrzeb. Wiele już zrobił i wciąż wytrwale pracuje, choć ma liczne przeszkody. Wierni darzą do uznaniem i szacunkiem, nie wiele mogą mu pomóc, gdyż są biedni i od lat obojętni religijnie”.

W styczniu 2022 roku udało mi się zakupić dwa albumy z lat 1939-1944, należące do wysiedleńców z z okolicy Szamotuł w Wielkopolsce. Na wielu zdjęciach znajduje się ksiądz Ignacy Sopyła, a także zabudowania plebańskie i samą wieś.
Duszpasterz na fotografiach daje się poznać jako osoba towarzyska, niestroniąca od kontaktów z ludźmi, lubiąca przyrodę, fotografię i wycieczki po okolicy.

Ksiądz Ignacy Sopyła ze znajomymi. Gręzówka, 1941

Ksiądz Sopyła ze znajomymi w Jacie.                               W tle budowana plebania

Zabudowania gospodarskie plebanii

Ksiądz Ignacy Sopyła ze znajomą.                                                 Ze znajomymi i profesorstwem Ulatowskimi

Ksiądz Ignacy jako fotograf.                                                                                    Ze znajomymi w parku przy plebanii

 

 

Straszliwym ciosem nie tylko dla księdza Ignacego, ale i dla całej wspólnoty parafialnej było aresztowanie duszpasterza przez gestapo 19 lipca 1943. Przeszedł kaźnię na lubelskim Zamku, skąd transportem 3 października 1943 roku, trafił obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu, gdzie otrzymał numer 155729 . W obozie został dotkliwie pobity, połamano mu żebra.
26 czerwca 1944 roku trafił do KL Buchenwald, gdzie otrzymał numer 62784. 
29 października 1944 został przeniesiony do podobozu Mittelbau Dora.
Z zachowanych dokumentów obozowych wynika, że podczas jego uwięzienia, w Gręzówce pozostawała jego matka Weronika.

Karta więźnia z KL Buchenwald, Dora arolsen-archives.org

Karta medyczna ks. Sopyły z Buchenwaldu. Z informacji wynika, że w chwili przenosin do Buchenwaldu miał 166 cm,ważył 72 kg. W 1920 przeszedł dur brzuszny, a w 1944 roku, już w trakcie pobytu w obozie – tyfus plamisty. Był też słabego wzroku – nosił okulary. arolsen-archives.org

Spis rzeczy więźnia. arolsen-archives.org

Karta więźnia. arolsen-archives.org

 

W obozach prowadził pracę duszpasterską, a znajomość niemieckiego i francuskiego ułatwiała mu posługę wśród obcokrajowców.  Niechętnie wracał wspomnieniami do tego okresu, jednak zawsze podkreślał, że nigdy nie czuł tak wielkiego sensu pracy kapłańskiej, jak właśnie w obozach koncentracyjnych.

Po wyzwoleniu obozu, od 15 maja 1945 do 28 lipca 1947 pracował w polskich ośrodkach duszpasterskich w Niemczech. Miejscowy dziekan, ks. Borzych, dziękował mu „za gorliwą i pełną poświęcenia pracę dla polskich wygnańców na obczyźnie„.
Po powrocie do Polski, 22 września 1947, objął w opiekę filię duszpasterską w Łuzkach. Równocześnie, przez trzy miesiące, był wikariuszem sąsiedniej parafii Huszlew, gdzie dojeżdżał rowerem.
28 stycznia 1948 roku został mianowany proboszczem w Hadynowie, gdzie pracował do 31 sierpnia 1971 roku. Przeprowadził tam remont kościoła, zbudował pomieszczenia gospodarcze, główny nacisk położył jednak na pogłębianie życia religijnego.

Kościół w Hadynowie

Ksiądz Ignacy Sopyła był zamiłowanym czytelnikiem i propagatorem czytelnictwa wśród parafian. We wszystkich wspólnotach, które prowadził zakładał prowadził biblioteki. Dużo czasu spędzał w konfesjonale, w latach 1958/59 był spowiednikiem alumnów Studium Filozoficznego oo Paulinów w Leśnej Podlaskiej.
Jak pisał we wspomnieniu o nim ks. Zbigniew Zalewski : „Na wszystkich placówkach, gdzie pracował nie szczędził sił w spełnianiu swego kapłańskiego posłannictwa. Wśród bliskich i znajomych pozostawił pamięć dobrego człowieka i kapłana”.
Jego pogrzeb zgromadził kilkudziesięciu kapłanów i liczne rzesze wiernych. Uroczystościom pogrzebowym w Hadynowie, 13 marca 1973 przewodniczył biskup Jan Mazur. Następnego dnia, w Węgrowie, gdzie ksiądz Sopyła został pochowany w pogrzebie wziął udział biskup Wacław Skomorucha i liczni kapłani, oraz parafianie węgrowscy.

Księża Ignacy i Wiktor Sopyłowie zostali upamiętnieni na tablicy w kościele w Gręzówce.

Tablica pamiątkowa w kościele w Gręzówce

Źródła:
Wiadomości diecezjalne: miesięcznik duchowieństwa Diecezji Podlaskiej nr 1/1974
Czas dziennik poświęcony polityce krajowej i zagranicznej oraz wiadomościom literackim, rolniczym i przemysłowym R.91 nr 295 (27 października 1938)
arolsen-archives.org
Za tłumaczenie aktu chrztu Ignacego Sopyły dziękuję Sebastianowi Jędrychowi, a za zdjęcia z Hadynowa i Gręzówki Robertowi Koślaczowi.
Zdjęcia archiwalne księdza Sopyły są moją własnością i nie mogą być kopiowane i wykorzystywane bez mojej wiedzy i zgody

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.